"Z kamerą wśród gwiazd" - ocena spotu Mubi.pl

Oceniają: Wojtek Jakóbczyk, content manager w Euvic Digital (Euvic Performance) i Michał Oleksów, creative director, Cut the Mustard.

Klient: Mubi.pl
Agencja: Film Burger
Dom produkcyjny: Film Burger
Reżyseria: Bartek Grala i Robert Praszałek
Ilustracje: Krzysztof Nowak
Animacja: David Lizom
Muzyka: Adrian Wasilewski
 
Wojtek Jakóbczyk, content manager w Euvic Digital (Euvic Performance)
 
Film Burger narysował dla porównywarki ubezpieczeń Mubi dwie animowane trzydziestosekundówki, które przywracają nadzieję na to, że odbiorcy oglądają telewizję z dźwiękiem. Kreska jest charakterystyczna (i chwała im za to, bo w kampanii Film Burgera dla siostrzanej porównywarki hiszpańskiej była znacznie bardziej generyczna), nawiązania do "ejtiesów" doskonale widoczne (i chwała im za to, bo wtedy nawet reprezentacja Polski strzelała gole, no i kto nie lubi "ejtiesów"?), ale przede wszystkim urzekło mnie copy (i chwała im za to, bo zrobienie interesującego copy do animowanej reklamy porównywarki ubezpieczeń to jest wynik). Niestety nie zobaczymy pewnie nigdy sformułowania „parę stówek do przodu” jako głównego claimu Mubi na outdoorze, ale będąc naturalnym i niewymuszonym leitmotivem, aż prosi się o powtarzanie w kolejnych reklamach. Jest tu potencjał na całą długą serię, a nie tylko dwie reklamy.
 
Szkoda tylko, że oglądający w kanałach digitalowych, często bez dźwięku, nie będą mieli okazji tych słów usłyszeć, bo ich siłą jest powtarzanie różnymi głosami rozmaitych postaci. Z napisami to już nie będzie to samo. Szkoda też, że Mubi nie wpadło na to, aby na czas kampanii zmienić grafikę strony WWW na narysowaną w tej samej co reklamy stylistyce. Wtedy mogłoby zbierać pochwały za te reklamy, a tak zbierać je będą tylko chłopaki z Film Burgera. Ale chwała im za to.
 
Michał Oleksów, creative director, Cut the Mustard
 
Miło jest widzieć w bloku reklamowym spoty animowane. Jeszcze milej — kiedy okazuje się, że udało się je zrealizować dla marek z branż, które na co dzień starają się być bardzo na serio. Może to rosnąca popularność netfliksowych rysowanych produkcji dla dorosłych? Może startupowy charakter produktu? Może ograniczenia budżetu? Pewnie warto zapytać twórców, co zdecydowało o akurat takiej formie kreacji. Z mojej perspektywy animacja to wciąż ciekawy sposób na efektowne wyróżnienie się z cluttera — i też często — efektywny kosztowo. Tym bardziej szkoda, że wciąż można spotkać się z opinią, że film rysunkowy to forma skierowana do dzieci. Ten spot ujmuje mnie swoją prostotą — a jednocześnie — dbałością o detal. Pisząc te 1200 znaków, obejrzałem go co najmniej kilka razy, a za każdym razem uśmiechałem się, znajdując kolejny easter egg. Piłkarz milioner nie musiał grać z 9, a jednak gra. Przyznam się bez bicia — nie znałem do tej pory twórczości Krzysztofa Nowaka, który stworzył ilustracje do spotu. Dzięki tej produkcji znam i followuję. Znam też działanie porównywarki Mubi. To dobrze. Bo właśnie z tym największy problem mają konsumenci w przypadku tego typu nowych usług — zrozumieniem czym są i jak działają.
 
  • Spoty można zobaczyć na kanale Mubi na Vimeo tutaj i tutaj.
Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.