Digital Care: 30 milionów smartfonów zalega w domach Polaków

Z okazji przypadającego dziś (22 kwietnia) Dnia Ziemi warto pomyśleć o konkretnych działaniach na rzecz ograniczenia gwałtownego przyrostu masy elektrośmieci. Jedno z nich to zakup odnowionego zamiast fabrycznie nowego smartfona.

W przededniu Światowego Dnia Ziemi przypadającego 22 kwietnia firma Digital Care, największy na polskim rynku dostawca usług dla urządzeń mobilnych, przedstawił alarmujące dane: w domach Polaków zalega ok. 30 milionów telefonów komórkowych - można by z nich ułożyć ścieżkę przez niemal cały kontynent, z Warszawy do Lizbony.

To oczywiście problem nie tylko polski. Z danych Parlamentu Europejskiego wynika, że w UE zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny to najszybciej rosnący strumień odpadów w UE. Z kolei raport "Gospodarka elektroodpadami. Wyzwania na lata 2019–2023", stworzony przez organizację odzysku ElektroEko SA we współpracy z organizacją pracodawców branży AGD APPLiA Polska oraz Związkiem Cyfrowa Polska, podaje, że każdy Europejczyk produkuje rocznie ok. 15,6 kg elektroodpadów, z czego niespełna połowa, bo 7 kg jest zbieranych i przetwarzanych.

Przetrzymywanie starego telefonu czy innego urządzenia mobilnego w domowej szufladzie to marnowanie cennych zasobów - metali szlachetnych, które pozyskiwane są często w bardzo trudnych warunkach. Złoto, platynę, srebro czy miedź odzyskane ze starego sprzętu elektronicznego można wykorzystać do wytwarzania rozmaitych produktów. Z każdego miliona smartfonów można pozyskać m.in. średnio 350 kg srebra, z których można wykonać np. 35 tys. łańcuszków oraz 34 kg złota, z których może powstać np. 17 tys. pierścionków. Przykładem udanego recyklingowania elektroniki jest Japonia, która z 6 milionów zużytych telefonów wykonała medale olimpijskie na Igrzyska w Tokio.

– Nieużywany lub zepsuty telefon najlepiej oddać do specjalnego punktu lub przekazać firmom, zajmującym się odnawianiem smartfonów i ponownym wprowadzaniem ich na rynek. Takie działanie jest w pełni zgodne z ideą ekonomii cyrkularnej. Jak pokazują dane z prowadzonego wspólnie z T-Mobile programu odkupu urządzeń, ten trend będzie zyskiwał na znaczeniu, gdyż pozwala dać urządzeniom mobilnym drugie życie i wydłużyć ich cykl życia – wyjaśnia Tomasz Nowak, head of circular economy w Digital Care. Kuba Pancewicz, dyrektor zarządzania terminalami i łańcuchem dostaw w T-Mobile Polska, potwierdza rosnące zainteresowanie kategorią odnowionych telefonów wśród wielu grup klientów – zarówno indywidualnych, jednoosobowych działalności gospodarczych, jak i dużych korporacji.

Wybór odnowionego zamiast fabrycznie nowego telefonu to działanie zdecydowanie proekologiczne. Jak podaje brytyjska firma Back Market, do wyprodukowania nowego smartfonu potrzeba ok. 44 kg surowców, z których pozyskuje się ok. 130 g czystych metali szlachetnych. Tymczasem do odnowienia wystarczy zaledwie od 4 do 10 kg surowców. W przypadku śladu węglowego różnica jest jeszcze wyraźniejsza na korzyść odnawianego telefonu - łączna emisja CO2 wynosi 11 kg, czyli jest mniejsza o 45 kg od sumy emisji przy produkcji nowego smartfonu (56 kg). Back Market chwali się, że tylko w 2019 r. klienci tej firmy Tylko w 2019 roku, dzięki zastosowaniu smartfonów i odnowionych komputerów, klienci Back Market  przyczynili się do zmniejszenia emisji CO2 o ok. 47 tys. ton, a wydobycia surowców o ponad 350 tys. ton.

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.