Sukces akcji "Bayraktar dla Ukrainy" na Zrzutka.pl

W największej zbiórce w historii Zrzutka.pl zainicjowanej przez Sławomira Sierakowskiego ostatecznie o ponad 2 miliony złotych przekroczono próg 22,5 miliona złotych - kwotę potrzebną na zakup drona Bayraktar.

Zbiórkę "Bayraktar dla Ukrainy" wsparło ponad 220 tysięcy osób, które zebrały łącznie 24,8 miliona złotych, czyli o ponad 2 miliony złotych więcej niż kwota potrzebna do zakupu słynnego już tureckiego drona. Aby uzmysłowić sobie skalę tej akcji, warto przypomnieć, że w sześcioletniej historii portalu w 872 tys. zrzutkach zebrano niecałe 800 milionów złotych.

Jak poinformował inicjator zbiórki Sławomir Sierakowski, założyciel i redaktor naczelny „Krytyki Politycznej”, publicysta Onetu i "Polityki", po rozmowach ze stroną turecką i ukraińską otrzymał od producenta dronów oficjalny list o następującej treści:
 
"Szanowny Panie Sławomirze Sierakowski!
Serdecznie dziękujemy wszystkim Polakom, którzy wsparli tę znaczącą akcję.
 
Jesteśmy pod wrażeniem, że w zorganizowanej przez Pana kampanii wzięły udział setki tysięcy Polaków.
Chcemy być częścią tego ludzkiego odruchu solidarności, wobec czego składamy ofertę.
W obliczu Pana kampanii, przekażemy dron Bayraktar TB2 Ukraińcom bezpłatnie, aby mogli jak najlepiej bronić swojej ojczyzny. I będziemy mieć na oku przeznaczenie zebranych funduszy przez ukraińskie organizacje charytatywne na cele, które służą wzmacnianiu Ukrainy. Aspirujemy do tego, żeby ta oferta i ta kampania odniosły sukces w ratowaniu życia niewinnych Ukraińców w tak trudnych czasach. Modlimy się, żeby jak najszybciej się skończyły.
 
Rada Dyrektorów
BAYKAR"
 
Oznacza to, że dron dla Ukrainy zostanie jej przekazany bezpłatnie, a środki ze zbiórki pójdą na pomoc humanitarną dla społeczeństwa ukraińskiego ponoszącego straszliwe koszty wojny
 
Sierakowski wezwał Polaków do "pospolitego ruszenia" po tym, jak Litwini zakończyli z powodzeniem analogiczną zbiórkę. Na swoim facebookowym profilu 28 czerwca napisał: "Kupmy Bayraktara Ukrainie! Litwini zebrali pieniądze błyskawicznie i firma produkująca je postanowiła podarować jednego Ukrainie, a zebrane środki przeznaczyć na pomoc ludności. Później to samo stało się z trzema kolejnymi zbiórkami! Czas na nas. Bayraktary są wyjątkowo skuteczne w tej wojnie i to właśnie dzięki nim Ukraińcom udało się obronić Kijów. Ale kończą się Ukraińcom. Pamiętacie Mariupol? Weźmy udział w tej walce. Wpłacajcie i koniecznie szerujcie!".

W największą zbiórkę w dotychczasowej historii portalu zrzutka.pl licznie zaangażowały się znane osoby ze świata polityki, sztuki, mediów, kultury i sportu m.in. były (do czerwca br.) ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia, aktorzy (Piotr Głowacki, Borys Szyc, Maciej Stuhr, Olaf Łubaszenko) i aktorki (Krystyna Janda, Maja Ostaszewska), reżyserzy (Paweł Pawlikowski, Paweł Łoziński, Wojciech Smarzowski) i reżyserki (Agnieszka Holland), dziennikarze i osobowości telewizyjne (Kuba Wojewódzki, Robert Makłowicz, Edward Miszczak, Mateusz Lachowicz, Adam Wajrak), pisarz Andrzej Stasiuk, supermodelka i projektantka mody Anja Rubik, kompozytor Zbigniew Preisner, złoty medalista olimpijski w skoku o tyczce z Moskwy (1980) Władysław Kozakiewicz, były rzecznik prawo obywatelskich Adam Bodnar, były premier, a obecnie deputowany Marek Belka. Część z nich wspiera dodatkowo akcję oferując możliwość wylicytowania np. dnia na planie filmowym/serialowym (Holland i Szyc) czy wspólnej wycieczki albo grzybobrania (Stasiuk i Wajrak). Zaproszenia licytowane były na grupie na Facebooku Zrzutka.Licytacje pod #goBayraktar. Zbiórkę wsparło także szereg firm, w tym dział marketingu zrzutka.pl, agencja K2 Create (Grupa K2), Metromedia i Jet Line.

– Pobiliśmy rekordy – to najszybsza i największa zbiórka w historii portalu Zrzutka.pl. A mamy najtrudniejszy dla takich działań miesiąc - lipiec! Ten dron oszczędza życie ukraińskich żołnierzy. Eliminuje przewagę liczebną Rosji. Pozwala rozpoznawać teren, namierzać trudne cele i likwidować magazyny broni. I dlatego tak nam zależy – mówi Sierakowski.

Media obiegła też historia niepełnosprawnego żyjącego z zasiłku (nieco ponad 700 zł) pana Jacka, który przeznaczył na zbiórkę 5 zł, tłumacząc, że przeprasza, ale więcej nie jest w stanie. Do końca lipca na Zrzutka.pl trwała zbiórka dla niego, "najhojniejszego darczyńcy zrzutki na Bayraktar". Zebrano ponad 176,5 tys. złotych - "zrzuciło się" 3768 osób.

Poniżej rysunek Bartłomieja Kiełbowicza "Putin", który można było wylicytować na jednej z aukcji wspierających główną zbiórkę.

Paweł Piasecki 895 Artykuły

Specjalizuje się w e-commerce i nowych technologiach. Pracował m.in jako tłumacz i redaktor, przez ponad 5 lat przygotowywał codzienny serwis prasowy dla przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce. Miłośnik muzyki klasycznej i jazzu.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.