Lisek zwinnie wykorzystuje AI

Jak przekonuje Justyna Sztengreber, dyrektor marketingu Lisek.app, innowacyjne połączenie ludzkiej kreatywności z szybkością działania AI pozwala firmie być bardziej samowystarczalną i zwinną, co przekłada się na oszczędności czasu i pieniędzy.

Dział marketingu Lisek.App - jednej z czołowych na polskim rynku aplikacji umożliwiających ekspresowe dostawy artykułów spożywczych (q-commerce) - zdecydował się na wprowadzenie do procesu tworzenia kreacji graficznych technologii sztucznej inteligencji (AI).  W odpowiedzi na konkretny brief narzędzie Midjourney przygotowuje grafiki na kanały własne marki oraz do kampanii reklamowych. Przygotowane przez AI obrazy trafiają następnie w ręce ludzi - graphic designera i art directora, którzy dostosowują je do języka wizualnego Lisek.App, dodając elementy charakterystyczne dla marki. Jak przekonuje Justyna Sztengreber (na zdjęciu), dyrektor marketingu Lisek.app, innowacyjne połączenie ludzkiej kreatywności z szybkością działania AI pozwala firmie być bardziej samowystarczalną i zwinną, co przekłada się na oszczędności czasu i pieniędzy.

- Jestem zafascynowana jak świetne rezultaty daje wprowadzenie narzędzi AI do codziennej pracy działu marketingu. Szczególnie pomocny dla nas jest Chat GPT, który zdecydowanie ułatwia planowanie treści na wielu kanałach i równie dobrze radzi sobie z pisaniem treści promocyjnych. Oczywiście trzeba poświęcić czas na nauczenie narzędzia naszej marki, języka, którym chcemy się posługiwać, ale po odpowiednim "zbriefowaniu" chata efekty są naprawdę dobrej jakości. Równie pomocny dla nas jest generator obrazów Dall-E [od sierpnia br. dostępna jest jego wersja z numerem 3 - przyp.red.], który wykorzystujemy przy tworzeniu wizualizacji do prezentacji, referencji dla naszej kreacji i docelowych kreacji - komentuje Justyna Sztengreber.

Przy całym entuzjazmie dla możliwości stwarzanych przez nowe technologie, Lisek jak najbardziej docenia czynnik ludzki. - W naszej współpracy z AI kluczowi są ludzie, czyli bardzo otwarty na to rozwiązanie zespół. Każdy z członków zespołu korzystający z AI traktuje narzędzie jako ułatwiającego pracę asystentai w zasadzie co tydzień rozszerza jego listę zadań - podkreśla Sztengreber.

Poniżej prezentujemy grafiki przygotowane przez zespół Liska we współpracy z AI. Naszym zdaniem efekty są bardzo ciekawe, a precyzyjne rozdzielenie wkładu człowieka i maszyny pewnie nie do końca wykonalne, a może też nie tak bardzo potrzebne :-)

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.